Czy na Karaibach mieszkają piraci?

Kiedy byłam dzieckiem marzyłam o podróżach. Oglądałam programy podróżnicze i wyobrażałam sobie, że jestem w tych miejscach. Potem kiedy dorastałam brakowało mi odwagi, żeby marzyć. Ledwo wystarczało mi funduszy na bieżące potrzeby, a co dopiero mówić o wyjazdach zagranicznych. Kiedy związałam swoje życie z MLM-em i kiedy powiedziałam pracy na etacie stanowcze “NIE” moje marzenia powróciły. Zobaczyłam i poznałam ludzi, którzy dzięki temu, że zajmowali się tym biznesem spełniali swoje marzenia i podróżowali w najdalsze zakątki świata. Widziałam radość w ich oczach kiedy opowiadali innym o tym, co tam widzieli, co przeżyli. Oglądałam ich zdjęcia i wierzyłam, że skoro oni podróżują to ja też mogę. Znowu powróciły marzenia o podróżach. Miałam cel…Już po kilku miesiącach wyleciałam do Turcji na 2 tygodniowe wakacje, po następnych kilku miesiącah wypoczywałam w Chorwacji. Ale wciąż była przedemną moja wielka podróż życia, podróż do Stanów zjednoczonych na Florydę oraz na Karaiby. Zobaczyłam tam inny świat, coś co przerosło moje wyobrażenia. Najpierw zakochałam się w USA. Na kolana powalił mnie Disney Word – magiczna kraina radości, szczęścia, zachwytu, magii. Miejsce, w którym wszyscy są radośni, szczęsliwi, gdzie zewsząd słychać miłą dla ucha muzykę i widać tłumy uśmiechniętych twarzy, którzy pozdrawiają się nawzajem i nie ważne czy są ttej samej narodowość, czy mają ten sam kolor skóry, czy mówią tym samym językiem. Disney Word to inny świat, z którym ciężko się jest rozstać. To bajka, w którą wchodzimy i serca zaczynają inaczej bić, radośniej. A kiedy oczom ukazuje się znany wszystkim zamek Walta Disneya łzy same napływają do oczu z radości. I kolejne miasto marzeń – Miami. A potem rejs statkiem po Karaibach. Kiedy po raz pierwszy usłyszałam, że będę podróżować po Karaibach, wyobraziłam sobie dzikie wyspy i słynnych Piratów z Karaibów. Już sam statek był bajeczny. Statek – hotel – gigant. Wystój utrzymany w przepięknym stylu, ponad 3 tysiące gości na pokładzie, ponad tysiąc obsługi. Na statku było wszystko czego dusza mogła zapragnąć, baseny, kino, restauracje, spa, sklepy, galerie…

Statek zawijał do 4 portów:

  • Kajmany
  • Roatan – Honduras
  • Cozumel -Meksyk
  • Bahama

A oto video  – relacja. Miłego oglądania.



Leave a Reply